HISTORIA KSIĄŻKI

Na początku było marzenie. Potem pierwsza rodzinna podróż, po której powstała pierwsza książka o Namibii. Oczarowanie nie mijało, zostałam przewodniczką wypraw i zaczęłam regularnie  powracać na południe Afryki. Dziesięć lat po naszej pierwszej wyprawie, wróciliśmy do Namibii z chłopakami by odwiedzić znajome zakątki i odkryć nowe miejsca.

NAMIBIA. Przez pustynię i busz
NAMIBIA. Przez pustynię i busz

Namibia nie przestaje nas urzekać – a że w Polsce nie ma dobrej książki o tym kraju (nasza poprzednia była bardziej o nas w podróży niż o Namibii) – postanowiliśmy napisać taką książkę, o jakiej zawsze marzyliśmy. Pełną zdjęć, z mapą, opowieściami miejscowych przewodników. O spotkaniach, ludziach, miejscach. Ponieważ nasze wizje rozmijały się z propozycjami wydawców, postanowiliśmy tę książkę wydać sami. To kosztowne przedsięwzięcie, bo poza kosztami redakcji, projektu graficznego czy składu (na każdym z etapów pracowaliśmy z doskonałymi zawodowcami) jest ta największa: druk. Tu też nie chcieliśmy oszczędzać: wiemy, że ludzie będą z tą książką jeździć więc zdecydowaliśmy aby była szyta i klejona. Na pewno nie trzeba będzie gonić wypadających kartek po pustyni 😉

Stworzyliśmy więc zbiórkę na crowdfundingu, gdzie poza książką można było kupić nasze pokazy, a także piękne rękodzieło z Namibii. Zbiórka zakończyła się sukcesem a w międzyczasie książka poszła do drukarni. Prawdę mówiąc byliśmy tak zdeterminowani, że gdyby nawet nie udało się zebrać tych pieniędzy, byliśmy gotowi wziąć kredyt by wydać tę książkę. Naprawdę się w niej zakochaliśmy i widzieliśmy jak piękne dzieło powstaje. Wreszcie z drukarni przyjechały palety i… nastąpił żmudny czas wysyłania książek do współwydawców, czyli osób które wsparły nasz projekt.

Przykładowe nagrody dla Współwydawców jakie były w projekcie na Polak Potrafi
 

 

Bardzo cieszą nas reakcje ludzi, którzy biorą naszą „Namibię” do ręki. Zwykle pierwsza reakcja jest: „Jaka to piękna książka!” Jakość papieru, czcionka, zdjęcia – każdy drobiazg tworzy tu harmonijną całość.

Co było najtrudniejsze? Mrówcza codzienna praca: pisanie tekstów, obrabianie zdjęć, korekty, sprawdzanie adresów do wysyłki, pakowanie…

NAMIBIA. Przez pustynię i busz – jedna partii jedzie na pocztę

Co nas najbardziej cieszy? Że ta książka pokazuje bogactwo Namibii, że mniej tu nas, a więcej tego niezwykłego kraju. Mamy nadzieję, że poprowadzi wiele osób ku ich własnym pięknym przygodom 🙂

NAMIBIA. Przez pustynię i busz w…. Namibii!

Jeżeli będziecie w Namibii z naszą książką zróbcie jej zdjęcie i przyślijcie ze zgodą na publikację!


przewodniknamibia.pl